KRAKOWSKI CENTUS

Ekstremalne oszczędzanie, styl życia.

Prosty sposób na dodatkowe 100 PLN

Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, jak i gdzie kupić najtańsze przyprawy. Podobno da się jeść bez przypraw. Jeśli naprawdę trzeba lub chce się ekstremalnie zaoszczędzić, szczególnie w krótkim terminie, można spróbować. Ale warto pamiętać o tym, że powinniśmy mieć realistyczne cele i wybierać ten program oszczędzania, który damy radę utrzymać przez dłuższy czas, na przykład te słynne 35 lat. Dacie radę 35 lat bez przypraw? OK, ale dla zwykłych śmiertelników pozostaje na nich po prostu zaoszczędzić. Jak to zrobić?

Tanie przyprawy - kupując więcej, płacisz mniej

Obraz Barbara Rosner z Pixabay

To proste! Zakładam, że jesteście na pewnym levelu oszczędzania już, to znaczy nie kupujecie przypraw, ani orzechów czy bakalii (np. wiórki kokosowe) w osiedlowym sklepie, gdzie są dwa raz droższe niż w hipermarkecie czy dyskoncie. To znaczy robicie zakupy w najtańszym sklepie, którym obecnie jest, jak wynika z danych Koszyk dlahandlu.pl, Biedronka.

Ale możecie wejść na wyższy level! Zamiast kupować imbir po 5, 10 czy 15 gram, można kupić 200 gram w internecie .Niby proste, ale ja na przykład wpadłem na to w sumie przez przypadek, więc pewnie dużo osób, które oszczędzają, też dalej przyprawy kupuje w markecie.

Najtańsze przyprawy – imbir, kurkuma, curry, kmin, pieprz czarny, bazylia, oregano, zioła prowansalskie

200 gram imbiru na allegro.pl kosztuje dzisiaj mniej 6 złotych (podaję przykładowy link, sprawdź, czy nie ma lepszej oferty u innego sprzedawcy). Dla porównania w Tesco za 15g trzeba zapłacić 0,99 PLN (przyprawy są tam akurat trochę tańsze niż w Biedronce). Czyli za 200 gram imbiru w Tesco zapłacicie 13,33 złotego.

Oszczędność to 7 złotych. Kupując na allegro, trzeba jeszcze doliczyć koszt wysyłki, ale jeśli kupisz u jednego dostawcy wszystkie potrzebne ci na dłuższy czas przyprawy, a do tego dorzucić jeszcze orzechy, czy wiórki kokosowe, na pewno wysyłka zwróci się z nawiązką.

Weźmy jeszcze jako przykład wiórki kokosowe. Na allegro kupisz za mniej niż 11 złotych za kilo, w Tesco za pół kilo zapłacisz 8,75 PLN. To oszczędność 6,5 złotego na każdym kilogramie.

Ile zaoszczędzisz total? Nawet zakładając tylko 5 złotych zysku na jednej przyprawie czy bakaliach, jeśli zakupisz 10 produktów za jednym razem, czyli zaopatrzysz się na trzy miesiące/pół roku, zyskasz plus minus 50 złotych. W skali roku to co najmniej 100 złotych, a biorąc pod uwagę rosnącą inflację, pewnie jeszcze parę złotych więcej! Jeśli tak jak ja, zjadasz na przykład dużo wiórków kokosowych, to oszczędności będziesz mieć jeszcze większe.

Ile tak naprawdę oszczędzimy? Jeśli przemnożymy nasz wynik x35, wyjdzie nam 3500 złotych, co daje plus minus jedną dodatkową średnią krajową pensję[1].

Oczywiście wykorzystujemy tu nic innego, jak kilka zasad robienia oszczędnych zakupów, a konkretnie:

  • Kupując więcej, zwykle płacisz mniej
  • Oglądaj w realu, kupuj w internecie
  • Jak znajdziesz taniej, sprawdź jeszcze raz, czy gdzie indziej nie jest jeszcze taniej

Polecam: 9 zasad oszczędnych zakupów


Znasz tańszy sposób na zakup przypraw? Podziel się nim w komentarzach

Dodaj kulturalny komentarz